Uprawa borówki amerykańskiej Bluecrop – zasady

Borówka amerykańska Bluecrop
Jedną z odmian znanej borówki wysokiej, rośliny, która pochodzi z Ameryki Północnej, jest borówka amerykańska Bluecrop. Historia upraw borówki sięga początków XX wieku w Stanach Zjednoczonych, w Polsce natomiast pierwsze plantacje pojawiły się dopiero w latach 70-tych. borówka to nic innego jak krzew, który wydaje bardzo pożądane w diecie owoce. Są one niezwykle smaczne, słodkie i przede wszystkim mało kaloryczne. Ponadto zawierają wiele cennych składników, jak np. witaminy czy sole mineralne oraz pektyny, które mają swój udział w leczeniu oczu, serca czy chorób układu pokarmowego.

Polski klimat umożliwia hodowlę borówki, ponieważ odznacza się ona wysoką odpornością na ostre zimy i silny mróz – radzi sobie nawet z temperaturami ok. -25°C. Jedynym okresem, w którym trzeba uważać na ewentualne uszkodzenia krzewu, to okres kwitnienia. Wtedy temperatura nie powinna spadać do -7°C. Jeśli jednak do tego dojdzie, to może to spowodować znacznym zmniejszeniem liczby owoców. Trzeba również pamiętać, że roślina ta lubi wodę, dlatego opady i wilgotna gleba przyczyniają się do jej wzrostu. Dlatego, jeśli mamy okres suszy, należy regularnie nawadniać borówkę, szczególnie, gdy mamy ją posadzoną na glebie o niskiej zawartości próchnicy, tzw. glebie lekkiej.

W rankingu gleb pod uprawę borówki amerykańskiej wygrywa bezapelacyjnie ziemia kwaśna, która ma wysoką zawartość próchnicy. Dodatkowo ma ona stałą wilgotność i jest przepuszczalna. Z racji tego, że ta roślina ma ogromne zapotrzebowanie na wodę, to wilgotność gleby jest jednym z głównym wyznaczników, która ziemia nadaje się pod uprawę. Drugim czynnikiem jest miejsce wybrane pod uprawę, gdyż borówka najlepiej czuje się na ziemi, która się dość szybko nagrzewa, ale utrzymuje konkretny zakres temperatur. Optymalnie rośnie w temperaturach 18-21°C. Temperatury spoza tego zakresu mogą spowalniać wzrost krzewu i być przyczyną chlorozy.

Trzeba wiedzieć, że plantacja borówki amerykańskiej powinna być uprawiana przez ok. 20-30 lat. Owocowanie roślin natomiast nastąpi dopiero w 4-5 lat po sadzeniu.

Najlepszym terenem pod plantację borówki będzie teren równinny, jednak nie może być on podmokły. Dodatkowo powinno to być miejsce nasłonecznione większą część dnia oraz bez silnych podmuchów wiatru. Należy wykluczyć glebę wapienną oraz wszystkie ciężkie.
Teren pod uprawę tych krzewów należy przygotować znacznie wcześniej, bo już jesienią poprzedniego roku. Tuż przed samym sadzeniem trzeba wykonać dodatkowo analizę ziemi.

Sadzonki należy wybierać 2-3 letnie, najlepiej ze sprawdzonej szkółki lub od znanego hodowcy. Okres sadzenia borówki przypada wczesną wiosną. Nie dotyczy to jednak sadzonek w pojemnikach, które można przesadzać przez cały sezon wegetacji. Odstępy między rzędami borówek powinny wynosić od 2,5 do 3 metrów, natomiast odległość między sadzonkami w tym samym rzędzie to optymalnie ok 1,5 metra. Zasada sadzenia jest prosta – krzew powinien znaleźć się ok. 5 cm głębiej w ziemi niż było to w pojemniku czy u hodowcy.

Zanim zabierzemy się za sadzenie krzewów należy przygotować odpowiednie wgłębienia w ziemi. Optymalne są dołki o głębokości ok. 35 cm i średnicy 80 cm. Na dnie należy wysypać do 50 litrów kwaśnego torfu, który trzeba koniecznie wymieszać ze świeżo wykopaną ziemią z dołka. Alternatywą jest zmieszanie torfu z kora drzew iglastych lub piaskiem. Po ułożeniu krzewu w dołku, należy przysypać dokładnie tą mieszanką, ubić samą ziemię wokół i obficie podlać.

Borówka Bluecrop wyróżnia się kulistym, średnio zwartym kształtem krzewu i intensywnym wzrostem. Ponadto cechuje się dużą plennością i obfitością owoców.
Pierwsze cięcie wykonujemy zaraz po posadzeniu, niezależnie, czy sadzenie było w przedwiośniu czy wczesną wiosną. Jednak ciąć należy tylko krzewy nie starsze niż 3 lata. Młodszym trzeba wyciąć całkiem najsłabsze pędy, a pozostałe skrócić o kilka „oczek”. Takie czynności przycinania musimy powtarzać przez kilka jeszcze lat po posadzeniu, zawsze pozbywając się połamanych i słabych pędów.

Istotnym jest, by w pierwszych latach regularnie spulchniać ziemię między rzędami borówek. Później już można wysiać tak trawę. Z samej gleby wokół krzewu robimy ściółkę, wykorzystując torf, korę czy trociny drzew iglastych czy liście dębu. Chodzi o jak najlepsze zabezpieczenie przed utratą wody latem, natomiast zimą chroni ona przed mrozem. Dodatkowo zimową porą rozkładająca się ściółka źródłem pokarmu dla borówki. Ponadto ściółkowanie chroni krzewy przed chwastami. Jednak zaglądajmy od czasu do czasu pod krzak. Pamiętajmy, że ściółkę trzeba uzupełniać każdego roku.

Z istotnych informacji, to borówka amerykańska ma specjalne wymagania, jeśli chodzi o nawożenie – potasem i fosforem musimy ograniczać, natomiast azotem zwiększać nawożenie. By szczegółowo określić zapotrzebowanie ziemi na te składniki, należy odszukać wykonaną wcześniej analizę gleby. Należy pamiętać, że nawożenie fosforem i potasem wykonujemy już po zbiorach owoców, natomiast azotem 3-krotnie w ciągu roku: w połowie kwietnia, maja i czerwca. Statystyczne dawki to: potas – 45 kg na hektar, fosfor – 25 kg na hektar, azot – 35 kg na hektar. Wszystko zależy jednak od analizy i rodzaju gleby. Przykładowo, jeśli mamy do czynienia z glebą mineralną, to należy zwiększyć ilość azotu do 100 kg na hektar.

Zwiększone zapotrzebowanie na wodę u borówki wynika z płytkiego systemu korzeniowego. Koniecznie pamiętajmy o odpowiednim nawadnianiu upraw, bo susza oznacza mniejsze plony, słabszy wzrost i gorsze owoce.

Jednym z najważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych, które musimy wykonać na naszej plantacji to cięcie prześwietlające, które ma na celu otrzymywanie co roku odpowiednio przyrostów, a w konsekwencji duże, soczyste owoce. To cięcie wykonujemy między 4 a 5 rokiem od posadzenia. Jednak ze względu na to, że jest to silna roślina, cięcie nie może być zbyt intensywne, gdyż możemy tym spowodować czasowe zaniki zbiorów owoców.

Odmładzanie borówek przeprowadzamy po mniej więcej 15-20 latach. Pod koniec lutego lub na początku marca wycinamy wszystkie pędy u ich nasady, tuż przy ziemi. Wiosną z przyciętych krzewów wyrosną nowe, liczne pędy, z których to powinniśmy zostawić te najsilniejsze. Zbędnych pozbywamy się w maju lub czerwcu. Takie cięcie niesie ze sobą dwuletnią utratę plonu, wykonane jednak z całą pewnością odmłodzi i poprawi kondycję naszych krzewów, a one same odpłacą nam się z pewnością obfitością przepysznych owoców.

Kolejnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest tzw. odmładzanie, które należy robić między 15 a 20 rokiem życia krzewu. Jest to proces rozłożony w czasie – na przełomie lutego i marca wycinamy pędy u nasady krzewu, jak najbliżej ziemi, wiosną natomiast usuwamy najsłabsze pędy z nowo wyrosłych. Z kolei niepotrzebnych pędów pozbywamy się w maju i czerwcu. Trzeba wiedzieć, że ten zabieg sprawi utratę plonów na okres okołu 2 lat. Jednak na pewno warto to robić, gdyż kondycja krzewów znacznie wzrasta później, a po tych dwóch latach plony będą znacznie większe.
11-11-30 10:49